świeży, zielony pomidor. Kojarzy mi się z Argentyną o dziwo. Tam w cudnym małym sklepiku w  Palermo Soho [dzielnica Buenos Aires] kupiłam pomidorowe perfumy do domu. I się zakochałam w zapachu mojego wnętrza, bo wszystko z Argentyną mi się kojarzyło. Jestem stałą klientką tego sklepiku do teraz - zawsze kiedy wracam do Argentyny, a uwierzcie mi - robie to tak często jak tylko się da. I co chwilę inspirują mnie ich nowe zapachy.

rebel. candle tuscan tomato

50,00 złCena